Samotna matka upokarzana przez mężczyzn dostała kopniaka od urzędników

Mąż dręczył ją psychicznie, więc od niego odeszła, ale nowy partner pił i potrafił bić ją pięściami.

Anna Guzowska

Obecnie Anna Guzowska mieszka w kamienicy na łódzkim Widzewie, w pokoju z kuchnią. Wychowuje 10–letnią Julię chorą na porażenie mózgowe i 4-letniego Kubę, który cierpi na autyzm. W rodzinie zastępczej jest 5-letni Filip, którego sąd odebrał z powodu złej sytuacji mieszkaniowej. Jak sama mówi samotna mama, dostała kopniaka od życia.

- Grzejemy piecykiem z kuchenki gazowej, bo mieszkanie nie ma ogrzewania. Elektryczny grzejnik tylko mnie wpędził w długi. Codziennie muszę znieść na dół ciężki wózek, a później Julię, a następnie wnieść z powrotem – opowiada Anna.

Ze względu na bardzo trudną sytuację postanowiła poprosić o zamianę mieszkania na parter. Od urzędników w Łodzi dowiedziała się, że nie może otzymać lokalu, gdyż... niepełnosprawne dzieci nie są pełnoletnie. Dodatkowo ma 43 tys. zł długu, którego nie spłaca ani nie odpracowuje.

Anna Guzowska ma około tysiąca złotych na wychowywanie Julki, do tego 300 zł alimentów od jej ojca i 200 zł z funduszu alimentacyjnego, gdyż ojciec dwójki pozostałych dzieci na nie nie płaci. Jej sprawą zainteresował się radny, który postanowił jej pomóc, ale okazało się, że gdyby zaczęła odpracowywać dług, straciłaby prawo do zasiłku na niepełnosprawną Julkę.

Udało się jedynie załatwić, że samotna matka będzie spłacać zaległości – 640 zł miesięcznie. To prawie połowa jej miesięcznych dochodów. Od urzędników uzyskała zapewnienie, że będą szukać dla niej mieszkania na parterze.

Gdyby nie 500 plus byłoby z nami krucho. Z tego, co zaoszczędziłam, spłaciłam długi w elektrowni, odgrzybiłam i pomalowałam mieszkanie, żeby moje dzieci mogły być ze mną - mówi Anna Guzowska i czeka na informację z Urzędu Miasta Łodzi.

TW

Komentarze (8)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-04-23 12:20:19

Co za bzdury. Pierwsze dziecko chciala utopic jak rodzila( mozna wygrzebac artykuly sprzed lat jak rodziła ta mala),drugie porzuciła . Tu placze ze nie ma za co zyc a na imprezy co tydzien ma. Kpina!!! Kto pisze takie bzdety!?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-02-12 19:12:33

Anna Guzowska nie mowi całej prawdy kłamie peronie. Jak tak można!?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-02-12 15:05:56

Sam zasiłek z tytułu wychowywania dziecka niepelnosprawnego to 1400 zl . dostaje alimenty i 500+. Jeszcze pielęgnacyjny i inne dodatki z mopsu pewnie teŻ !ale patologii zawsze mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama prawnik
2018-02-12 13:33:27

Pomówienie w artykule

W niniejszym artykule został pomówiony były mąż tej Pani. Nie jest prawda,ze znecal sie nad Pania Anna psychicznie ani w żaden inny sposób. Autor tekstu powinien mieć wiarygodne źródło by określić pokrzywdzonego w ten sposob. Radze tez samej zainteresowanej, czyli Pani Annie o rozważne rozpowszechnianie informacji na temat innych osób, poniewaz moze to pogorszyć jej sytuację jeśli wyjdzie na jaw, że mówi nieprawdę i pomawia osoby trzecie. Przestępstwo pomówienia – art. ... 212 Kodeksu karnego – ścigane jest z oskarżenia prywatnego. Można wszcząć postępowanie i złożyć na policji skargę w formie ustnej albo pisemnej. W przypadku przestępstwa pomówienia to do policji należy dokonanie czynności dowodowych, a więc także ustalenie sprawcy naruszenia Pani dóbr osobistych. Zatem to policja wyśle w tym przypadku zawiadomienie do administratora o popełnieniu przestępstwa i wobec urzędowego charakteru zawiadomienia o bezprawności dotyczących Pani treści administrator winien je usunąć. Policja po zabezpieczeniu ewentualnych dowodów wyśle skargę do sądu. W tym postępowaniu może Pani żądać na swoją rzecz: nawiązki albo zasądzenia sumy na cel społeczny. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-02-12 03:42:28

Anka nigdy nie pracowala, bo i po co. Rodzila kolejne dzieci i z nich żyła. Chodzi po nocach klubach na balety, a dziecmi zajmuje się jej mama. No zabawę i ciuchy pieniądze zawsze są. Do tego okradała znajomych. Między innymi przyjaciółkę, wdowę z niepełnosprawnym synem. Anka to osoba wysoce niemoralna. Nie mam dla takiej litosci. Niech wreszcie weźmie się do pracy i odrobi wszystkiw dlugi, a nie czeka aż znowu samo jej spadnie jej z nieba.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
....
2018-02-11 22:48:54

1477 świadczenie pielęgnacyjne 500 x 2 świadczenie wychowawcze 153x2 zasiłek pielęgnacyjny 500 alimenty 2x124 rodzinne 2x 293 kształcenie i rehabilitacja Zapewne dodatek mieszkaniowy +pomoc mops,.. Ale bez mieszkaniowego i mops wychodzi: Ponad 4 tysiące, Za tyle moja rodzina 3 osobowa żyje i ma się dobrze, kredyt na mieszkanie itp.ale w dwójkę pracujemy i pomoc wynosi 0zł, Myślę że za takie pieniądze można sensownie zacząć coś od zera. ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-02-12 15:07:59

Dokładnie można żyć. Tylko takim to zawsze mało

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-02-11 20:30:39

Niby że taka biedna i napisane jest że sąd umieścił dziecko w rodzinie zastępczej a tak naprawdę to Pani Anna sama oddała dziecko rodzinie ze strony swojego partnera i nic ją nie interesowało.Na imprezach jest co weekend.Nie mnie oceniać ale gdybym miała nawet taką sytuację to bym nie oddała dziecka a teraz użala się nad sobą i robi z siebie ofiarę.Na imprezy też trzeba mieć pieniądze ale na zabawkę dla dziecka to pieniędzy nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz